Jeszcze słowo o wakacjach. Chcę napisać, bo były zupełnie inne niż zawsze, niż te do których przywykłam, gdy było nas 2 nie 3...:) Nie było już beztroski, marnowania czasu:) Te wakacje były pełne obowiązków, odpowiedzialności, od której nie można się uwolnić, odłożyć jej "na później", powiedzieć dziecku: " śpij, ja chcę spać", "zajmij się czymś, chcę robić - nic:)". Niestety roczniak nie zrozumie. I pewnie nie tylko roczniak :)))To było ciekawe, nowe doświadczenie.
Najpierw pakowanie... Ojeju, nawet już nie chcę do tego wracać:))) I podróż... Zwykle, jadąc samochodem, przytulałam się do poduchy i odjeżdżałam, ruszałam w swoją podróż do krainy snów. Nie tym razem:) Tym razem zabawiałam mr T, stawałam na rzęsach, by jakoś wysiedział kilkanaście godzin w foteliku. A tak na co dzień nie można było oderwać się od tego co mam na co dzień.
Poranne wstawanie, czas drzemki i wszystko to skoordynować z czasem zwiedzania itd. O tak zwiedzanie! Każdy "wypad" kończył się długim pakowaniem. Wypchana torba, aż trudno było ją zapiąć :) Kilka kilo extra:) Idealne na zwiedzanie.Trzeba pamiętać o termosie z ciepłą wodą, bo herbatka i o zimnej i o obiadku, deserku... Jezu, żeby wszystko zabrać ze sobą. A pieluszki są? A ubranka na zmianę, bo przecież nie raz mr T zasikał wszystko! Raz przebierałam go 4 razy! Szukalismy już nawet specjalnie sklepu z odzieżą dla dzieci, bo do miejsca gdzie mieszkaliśmy było jeszcze daleko a wieczór i chłód był bezlitosny. Jak mr T to robił, nie wiem:)
Poza tym mr T zaczął doceniać swoje nogi :) i to, że fajnie jest poruszać się na nich. Choć nie zapominał też, że przemieszczanie się na czworaka opanował do perfekcji i błyskawicznie pokonuje odległość z punktu A do B. I nie ważne, że schody, że rogi od stołów, że drzwi zamykają się a palce zostają..
I tak od prozy dnia codziennego uciec trudno i odpocząć też w sumie... Nie odbierzcie tego jako narzekanie, broń Boże! Po prostu ciekawe doświadczenie. Uświadamiające mocniej, bardziej tą sporą odpowiedzialność jaką teraz ponoszę i z której się bardzo cieszę!:))))




